Suzuki skończyło na słupie - kierowca ukarany po śliskiej kolizji

Po zderzeniu dwóch samochodów suzuki uderzyło w słup energetyczny - na miejscu pracowali policjanci, a kierowca trafił do szpitala. Do zdarzenia doszło na śliskiej nawierzchni, a sprawca przyznał, że jechał za szybko jak na panujące warunki.
W sobotnie popołudnie 17.01.2026 po godzinie 16:40 doszło do kolizji drogowej dwóch pojazdów osobowych - suzuki i skody. Kierujący suzuki, 36-letni mieszkaniec Jaworzna, jechał od ronda w kierunku ulicy Domsa. Według ustaleń policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie, przyczyną zdarzenia było nie dostosowanie prędkości do warunków drogowych w połączeniu ze śliską nawierzchnią.
Po utracie panowania nad pojazdem suzuki doprowadziło do bocznego zderzenia ze skodą. Suzuki zakończyło jazdę na słupie energetycznym. Policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję, mimo że sytuacja była bardzo niebezpieczna.
Kierujący suzuki przyznał funkcjonariuszom, że nie zachował ostrożności i jechał zbyt szybko jak na panujące warunki. Mężczyzna doznał obrażeń niezagrażających życiu i został przewieziony do szpitala na dalsze badania. Kierowca skody nie odniósł obrażeń.
Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem karnym w wysokości 1100 zł. Policjanci zwracają uwagę na zmienne warunki zimowe - dodatnie temperatury w ciągu dnia i ujemne rano i wieczorem mogą powodować oblodzenie i bardzo śliską nawierzchnię.
na podstawie: Policja Jaworzno.
Autor: krystian

