Anonimowe zgłoszenia trafiają do policjantów - ta mapa może zmienić okolicę

1 min czytania
Anonimowe zgłoszenia trafiają do policjantów - ta mapa może zmienić okolicę

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa działa w całej Polsce od 2016 roku i pozwala anonimowo wskazać miejsca, w których dochodzi do łamania prawa. Policjanci przypominają, że to prosty kanał kontaktu ze społeczeństwem, a przy pilnych zdarzeniach nadal trzeba dzwonić pod 112.

Policja przedstawia KMZB jako praktyczny łącznik między mieszkańcami a funkcjonariuszami. Narzędzie ma pomagać w poznawaniu oczekiwań społeczeństwa dotyczących zagrożeń bezpieczeństwa oraz sposobów ich eliminowania. W ocenie służb liczą się też własne ustalenia, dane statystyczne, informacje od podmiotów pozapolicyjnych i wyniki badań opinii publicznej.

Mapa ma działać prosto i bez zbędnych formalności. Zgłoszenia są anonimowe, a sam proces nanoszenia zagrożenia ma być intuicyjny. Policja zachęca do korzystania z KMZB przez smartfon, tablet albo komputer, bo dzięki temu informacja o problemie może trafić do funkcjonariuszy szybko i bez zbędnej zwłoki.

“Jeśli widzisz, że w twojej okolicy dzieje się coś niepokojącego zareaguj i zgłoś to na mapie Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa”

W komunikacie przypomniano też wyraźnie, że w sytuacjach wymagających natychmiastowej reakcji nie wolno zastępować mapy numerem alarmowym. Gdy zagrożenie jest pilne, pierwszym wyborem pozostaje 112.

To narzędzie nie robi hałasu, ale potrafi szybko pokazać policjantom, gdzie problem zaczyna rosnąć i gdzie interwencja może być potrzebna szybciej, niż wielu kierowców czy mieszkańców się spodziewa.

na podstawie: KMP w Jaworznie.

Autor: krystian