Drony nad Victorią. Młodzi z regionu ćwiczyli ratowanie ludzi

Drony nad Victorią. Młodzi z regionu ćwiczyli ratowanie ludzi

Na Stadionie Miejskim Victoria w Jaworznie nie chodziło o pokaz efektownych lotów, tylko o coś znacznie bardziej konkretnego. Dwie osoby przy jednym stanowisku, sekundy na decyzję i zadania z pogranicza techniki oraz ratownictwa – tak wyglądała Droniada SAR Jaworzno 2026. W zawodach spotkała się młodzież z kilku śląskich miast, a stawką była nie tylko wygrana, lecz także sprawdzenie, jak dron może pomóc tam, gdzie liczy się czas i precyzja.

  • Na stadionie liczył się refleks i współpraca
  • Samorząd i edukacja patrzyły na młodych z dużą uwagą
  • Rywalizacja przyniosła wyraźnych zwycięzców

Na stadionie liczył się refleks i współpraca

W turnieju wystartowały 24 dwuosobowe zespoły z Jaworzna, Mysłowic , Rybnika , Bytomia i Gliwic. To ważne nie tylko jako szkolna rywalizacja, ale też jako sygnał, że coraz więcej młodych ludzi uczy się technologii w sposób praktyczny, a nie wyłącznie zza biurka.

Uczestnicy mierzyli się z dwoma próbami. Jedna sprawdzała odnajdywanie zaginionych osób z użyciem dronów, druga koncentrowała się na dostarczeniu wyposażenia ratunkowego. W obu przypadkach nie wystarczała sama sprawność pilota. Potrzebne były podział zadań, komunikacja i szybkie reagowanie na zmieniającą się sytuację.

Organizatorami wydarzenia były Miasto Jaworzno, Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jaworznie oraz Fundacja PBL Academy. Partnerem został Miejskie Centrum Kultury i Sportu w Jaworznie. Taki układ pokazuje, że nowoczesne kompetencje techniczne coraz częściej łączą szkołę, samorząd i środowisko specjalistów.

Samorząd i edukacja patrzyły na młodych z dużą uwagą

Podczas wydarzenia na trybunach i przy stanowiskach pojawili się także przedstawiciele miasta oraz instytucji związanych z edukacją i kulturą. Wśród nich byli Łukasz Kolarczyk, zastępca prezydenta Jaworzna, dr inż. Aldona Rosner, prezes Fundacji PBL Academy i ekspertka w obszarze edukacji technologicznej, dr Sebastian Kuś, dyrektor Miejskiego Centrum Kultury i Sportu, oraz Simona Smugowska, dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jaworznie.

– Niesamowite jest to, jakie umiejętności mają dziś młodzi ludzie i z jaką swobodą korzystają z nowoczesnych technologii. Patrząc na ich zaangażowanie i sposób rozwiązywania problemów, możemy być spokojni o przyszłość – podkreślał Łukasz Kolarczyk.

To właśnie ten wymiar zawodów wybrzmiewał najmocniej. Dron nie był tu gadżetem, lecz narzędziem, które w sytuacji zagrożenia może skrócić drogę do człowieka. Z kolei dla samych uczestników turniej był sprawdzianem kompetencji, które łączą technikę, odpowiedzialność i pracę zespołową.

Rywalizacja przyniosła wyraźnych zwycięzców

W konkurencji „Fly to Rescue”, poświęconej odnajdywaniu osób zaginionych przy pomocy dronów, najlepsi okazali się:

  1. Górnośląskie Centrum Edukacyjne w Gliwicach – Marek Wychowaniec i Natan Ostafin
  2. Zespół Szkół Mechaniczno–Elektrycznych im. Tadeusza Kościuszki w Rybniku – Paweł Sowa i Krzysztof Rochnowski
  3. Zespół Szkół Technicznych z Bytomia – Patryk Hońca i Karol Siwczok

W zadaniu „Fly to Deliver”, czyli w konkurencji związanej z transportem i dostarczeniem wyposażenia ratunkowego, podium wyglądało tak:

  1. Zespół Szkół Mechaniczno–Elektrycznych im. Tadeusza Kościuszki w Rybniku – Paweł Sowa i Krzysztof Rochnowski
  2. Górnośląskie Centrum Edukacyjne w Gliwicach – Marek Wychowaniec i Natan Ostafin
  3. Górnośląskie Centrum Edukacyjne w Gliwicach – Filip Kampka i Krzysztof Odleżych

Dla Jaworzna to wydarzenie było czymś więcej niż kolejnym turniejem. W jednym miejscu spotkały się szkolenie, technologia i ratownicza wyobraźnia – czyli dokładnie te kompetencje, które coraz częściej decydują o tym, jak wygląda nowoczesna pomoc w terenie.

na podstawie: UM Jaworzno.