Remont pod wynajem długoterminowy. Jak nie utopić pieniędzy w “złotych klamkach”?

9 min czytania
Obraz do artykułu: Remont pod wynajem długoterminowy. Jak nie utopić pieniędzy w "złotych klamkach"?

Zasada jest prosta: remont pod wynajem musi się zwrócić w maksymalnie 3-4 lata. Kluczem nie jest luksus, ale serwisowalność. Inwestuj w to, co jest w ścianach i na podłodze: solidny stelaż WC (600 zł) oszczędzi Ci kucia łazienki za 5000 zł, a wodoodporne panele SPC przetrwają każde zalanie. Oszczędzaj na tym, co ruchome: włoska sofa za 8000 zł nie podniesie czynszu o ani złotówkę więcej, niż ta z IKEA za 1500 zł.

Kiedy remontujesz mieszkanie pod wynajem, w głowie może ci się pojawić pokusa: “Skoro już wydaję pieniądze, zrobię to porządnie. Dam ten droższy parkiet, kupię tę ładniejszą lampę.”

Kamil Kasprowicz z agencji Mieszkania Silesia, który od 10 lat zajmuje się zarządzaniem najmem długoterminowym, określa to jako klasyczny błąd: remontujemy “jak dla siebie” (emocjonalnie), zamiast “pod klienta” (biznesowo). Zapominamy, że mieszkanie na wynajem to produkt, który ma przynosić zysk przez najbliższe lata i przetrwać rotację najemców.

W wynajmie liczy się trwałość, uniwersalność i łatwość naprawy, nie twój gust.

W tym artykule pokażemy, gdzie wydać więcej, żeby zaoszczędzić później, a gdzie ciąć koszty bez wyrzutów sumienia.

Strategia: dla kogo remontujesz?

Zanim kupisz farbę i wybierzesz meble, odpowiedz sobie na pytanie: kto będzie tu mieszkał? To fundamentalna kwestia, która determinuje cały budżet i standard wykończenia.

Student (standard “IKEA Basic”)

Ma być czysto, nowocześnie i tanio w utrzymaniu. Studenci nie docenią designerskich lamp, ale zauważą słaby internet lub brak pralki.

Tu priorytetem są trwałe podłogi (odwiedziny znajomych, imprezy), zmywalna farba i solidne zamki w drzwiach. Oraz strefa do nauki: biurko, wygodne krzesło, lampka z regulacją światła. Student spędza przy biurku połowę dnia. Brak miejsca do pracy to minus 100-200 zł czynszu miesięcznie.

Korporacyjny/Ekspat (standard “Hotelowy”)

Tu musisz mieć zmywarkę, klimatyzację i estetykę na poziomie. Klimatyzacja przestała być luksusem, to must-have w segmencie premium. W 2026 roku brak klimatyzacji w mieszkaniu dla korporacji to spadek czynszu o 200-300 zł miesięcznie. Inwestycja zwraca się w 2-3 lata.

Tu “złota klamka” może faktycznie zadziałać, ale tylko jeśli jest uzasadniona wysokim czynszem (3000+ zł). Klient korporacyjny doceni detale i zapłaci za nie.

Rodzina (standard “Baza”)

Priorytet: dobre podłogi (biegające dzieci), solidna łazienka (intensywne użytkowanie), dobrze wyposażona kuchnia. Pokoje często najlepiej pozostawić puste, bo rodziny mają swoje meble. Nie przepłacaj na wyposażenie sypialni, zainwestuj w trwałość instalacji.

Podłogi i ściany - baza, która musi przetrwać “wojnę”

To fundament remontu. Podłogi i ściany zużywają się najszybciej i najtrudniej je naprawić po zasiedleniu. Tu nie ma miejsca na eksperymenty.

Ściany - farba zamiast tapety

Zapomnij o tapetach. Wyglądają ładnie w showroomie, ale pierwsza plama od kawy oznacza wymianę całej ściany, bo naprawa punktowa jest niemożliwa.

Rozwiązanie: Wybieraj farby ceramiczne lub lateksowe, ponieważ są zmywalne. Sięgaj po kolory uniwersalne: złamana biel, jasny szary, beż. Te kolory świetnie wyglądają na zdjęciach ogłoszeniowych i co najważniejsze - łatwo domalować plamę dokładnie tym samym odcieniem. Koszt naprawy to 50 zł za farbę i godzina pracy.

Podłogi - panele zamiast drewna

Naturalne drewno (parkiet, deski) wygląda pięknie, ale wymaga cyklinowania co kilka lat, nie znosi wody i reaguje na wilgoć. Koszt odnowienia to 80-120 zł/m².

Rozwiązanie: Wybieraj panele winylowe (LVT) lub panele SPC (rdzeń mineralny). Panele SPC to standard 2026 roku - są wodoodporne, sztywniejsze, bardziej odporne na słońce i stabilniejsze wymiarowo niż stare winyle. To najlepszy stosunek jakości do ceny.

Alternatywa: Laminat o klasie ścieralności minimum AC4 lub AC5. Tańszy od winyli, ale nie wodoodporny (spuchnie przy zalaniu). Dobry kompromis dla budżetowych remontów w suchych pomieszczeniach.

Płytki - mniej fug, mniej problemów

W łazience i przedpokoju unikaj mozaiki. Mnóstwo fug to mnóstwo czyszczenia i potencjalnych nieszczelności (pleśń, wykruszanie). Postaw na gres wielkoformatowy (60x60 cm lub większy) - wygląda nowocześnie i jest łatwiejszy w utrzymaniu.

Listwy - nie oszczędzaj na detalu

Nie kupuj najtańszych plastikowych listew (narożniki odpadają po roku). Postaw na MDF lub duropolimer przyklejone na klej montażowy. Koszt różnicy to 200-300 zł na całe mieszkanie.

Kuchnia i łazienka - tu wydajesz, żeby nie stracić

To dwa pomieszczenia o najwyższym zużyciu. Tu awarie kosztują najwięcej i najszybciej zniechęcają najemców. Tu warto wydać więcej na starcie.

Kuchnia - modułowa zamiast na wymiar

Meble kuchenne: Wybierz moduły z sieciówki (IKEA, Castorama, Leroy Merlin). Dlaczego? Bo jak najemca zniszczy front szafki, dokupisz go za 50-80 zł od ręki w sklepie. Przy kuchni na wymiar od stolarza dorabianie jednego frontu to koszt 300-500 zł i miesiąc czekania.

Trik na odświeżenie: Wymienne uchwyty to najtańszy sposób na zmianę wyglądu kuchni po 5 latach bez remontu. Komplet nowych uchwytów, które mogą nadać kuchni nowy charakter to 100-200 zł.

Blat: To element, który zużywa się najszybciej (gorące garnki, woda przy zlewie). Zainwestuj w solidny blat laminowany dobrej jakości (200-300 zł/mb). Nie kupuj kamienia, bo jest za drogi (800+ zł/mb) ani drewna, bo przy zlewie zgnije za rok.

Łazienka - prysznic zamiast wanny

Rozważ prysznic (walk-in) - jest nowocześniejszy, zajmuje mniej miejsca i jest mniej awaryjny. Nie ma rolek ani drzwi, które się psują, łatwiej go utrzymać w czystości.

Uwaga techniczna - odpływ liniowy: Walk-in z odpływem liniowym wygląda świetnie na Instagramie, ale w bloku z wielkiej płyty kucie stropu pod odpływ może być ryzykowne. Bezpieczniejsza i tańsza alternatywa to niski brodzik kompozytowy (5-7 cm wysokości), który wygląda prawie jak walk-in, ale jego montaż odbywa się bez kucia.

Armatura: Nie kupuj najtańszych baterii z marketu za 50-80 zł (ciekną po roku, mają plastikowe gwinty). Wybierz baterię ze średniej półki cenowej (200-400 zł) - powinna bez problemu wytrzymać kilka lat. To inwestycja, która się zwraca.

Stelaż podtynkowy WC: Tu NIE OSZCZĘDZAJ. Kupuj markowy stelaż (Geberit, Grohe, Viega) - koszt 400-600 zł. Awaria stelaża “no-name” w ścianie to kucie płytek, wymiana, ponowne układanie. Koszt naprawy może wynieść 3000-5000 zł. To element, na którym nie warto oszczędzać.

Jak to robią agencje wynajmu mieszkań ? - “Serwisowalność” kluczem do zysku

Tu widać różnicę między prywatnym właścicielem, który remontuje, by było pięknie, a profesjonalnym zarządcą, który remontuje tak, by rzadko się psuło.

Kryterium naprawialności jako fundament

Profesjonalne agencje zarządzania najmem przy odbiorze lub przygotowaniu mieszkania kierują się jedną nadrzędną zasadą: serwisowalnością.

Co to dokładnie oznacza? Wyjaśnia Kamil Kasprowicz z lokalnej agencji Mieszkania Silesia: “Właściciel kupuje ekskluzywną baterię za 800 zł, bo pięknie wygląda. Po 4 latach cieknie uszczelka. Okazuje się, że producent wycofał ten model z rynku, a części zamiennych nie ma lub są trudno dostępne. Czasem kończy się to wymianą całej armatury. My kupujemy markową/powszechnie znaną za 300 zł - uszczelka jest w każdym składzie za 15 zł, wymiana to 10 minut. To się nazywa serwisowalność."

Dlatego zanim profesjonalny zarządca kupi cokolwiek, przechodzi przez krótką listę kontrolną:

  • Czy ten model będzie dostępny za 3 lata? (panele, płytki, fronty kuchenne)
  • Czy części zamienne są powszechne? (baterie, spłuczki, klamki)
  • Czy naprawa wymaga fachowca, czy właściciel/zarządca zrobi to sam? (dostęp do instalacji)

Choć robienie zakupów zgodnie z tymi praktycznymi wytycznymi może lekko ograniczyć twoją wizję, warto skorzystać z tych rad i przedłożyć rozsądek ponad rozmach.

Na czym oszczędzać, a na czym NIE podczas remontu mieszkania na wynajem? Wielka tabela decyzyjna

To konkretne zestawienie, które kończy dylematy zakupowe. Przestudiuj tę listę dokładnie, zanim udasz się na zakupy.

ElementOszczędzaj (kup tanie/średnie)Inwestuj (kup solidne)Dlaczego?
Meble ruchomeStoliki kawowe, krzesła, szafki RTV, dekoracjeMaterac, stelaż łóżka, zawiasy w szafachKrzesło łatwo wymienić za 100 zł. Skrzypiące łóżko to powód do wyprowadzki.
OświetlenieLampy sufitowe, kinkiety, plafonyŻarówki LED ciepła barwa (2700-3000K)Zimne światło (4000K+) wygląda "tanio" i odpycha. Ciepła biel to darmowy home staging.
Spłuczka WCPrzycisk (estetyka zewnętrzna)Stelaż podtynkowy (markowy: Geberit, Grohe)Awaria stelaża no-name w ścianie to kucie płytek i koszt 3000-5000 zł.
AGDPiekarnik, płyta indukcyjna (podstawowe funkcje)Pralka, lodówka, zmywarkaPralka musi być bezawaryjna (zalanie sąsiada to duży koszt). Piekarnik używany rzadziej.
DrzwiWewnętrzne pokojowe (MDF, laminowane)Wejściowe zewnętrzne (antywłamaniowe, wyciszone)Bezpieczeństwo i wyciszenie od klatki to priorytet. Drzwi pokojowe to dekoracja.
DekoracjeZasłony, poduszki, dywany, obrazyKarnisze (mocowanie do ściany/sufitu)Karnisz wyrwany ze ściany to dziura w tynku i 200 zł za naprawę. Tekstylia to home staging za 50 zł.
Armatura łazienkowaWieszaki, półki, lustraBaterie (umywalka, prysznic)Cieknąca bateria to zalanie + wymiana = 500-1000 zł. Wieszak kosztuje 20 zł.
KuchniaSuszarka do naczyń, kosze cargo, zestaw przyprawZawiasy szafek, szuflady z hamulcem, blatTandetne zawiasy wypadną po roku. Wymiana: 300-500 zł + wizyta fachowca.

Wniosek: Oszczędzaj na tym, co widać i co łatwo wymienić. Inwestuj w to, co ukryte i drogie w naprawie.

Pułapka “złotych klamek” - kiedy remont się nie zwraca?

To najczęstszy błąd początkujących inwestorów: over-investing w rzeczy, które nie podnoszą czynszu proporcjonalnie do kosztów.

Matematyka ROI (zwrot z inwestycji):

Przykład: Wydajesz na remont 50 000 zł. Dzięki temu możesz podnieść czynsz o 200 zł miesięcznie (z 2000 zł do 2200 zł). Ile czasu zajmie zwrot inwestycji?

50 000 zł ÷ 200 zł/miesiąc = 250 miesięcy = prawie 21 lat

To absurd. W tym czasie prawdopodobnie kilka razy będziesz zmieniał najemców i kolejny raz będziesz musiał zrobić remont. Inwestycja nigdy się nie zwróci.

Zasada złotego środka: Remont ma podnieść standard do poziomu rynkowego lub o jeden poziom wyżej (żeby wynająć drożej o 10-15%). Wszystko powyżej to przepalanie pieniędzy.

Over-investing - przykłady:

  • Drogie włoskie płytki w taniej dzielnicy - najemca nie zauważy różnicy między płytkami za 60 zł/m² a 200 zł/m²
  • System smart home (oświetlenie Philips Hue, sterowanie głosowe) w mieszkaniu za 1800 zł/msc - prawdopodobnie nikt tego nie użyje
  • Designerska sofa za 8000 zł - zniszczy się tak samo jak ta z IKEA za 1500 zł

Kontekst podatkowy (amortyzacja): Choć w ryczałcie 8,5% nie odliczysz kosztów remontu od podatku, warto pamiętać, że solidny remont podnosi wartość nieruchomości przy ewentualnej sprzedaży. To realna wartość dodana, zwłaszcza jeśli remont był racjonalny, nie emocjonalny.

Podsumowanie: remontuj z kalkulatorem

Mieszkanie na wynajem to produkt, który ma służyć najemcy, a nie być pomnikiem twojego gustu. Ma być czyste, jasne, neutralne i wytrzymałe w kluczowych punktach: podłogi, instalacje, AGD.

Złota zasada brzmi: unikanie nietypowych rozwiązań na etapie remontu oszczędza tysiące złotych na etapie eksploatacji. Ta perspektywa automatycznie eliminuje przepłacanie za rzeczy, które nie mają znaczenia, a zmusza do inwestowania tam, gdzie naprawdę liczy się jakość.

Ostatnia rada: Przed każdym wydatkiem powyżej 1000 zł zadaj sobie jedno pytanie: czy gdyby to się zepsuło za 3 lata, wymiana będzie prosta i tania? Jeśli odpowiedź brzmi “nie” - szukaj innego rozwiązania.

By uprościć ci wybór, przygotowaliśmy dla ciebie checklistę, która pomoże ci uniknąć najczęstszych błędów zakupowych.

Checklista zakupowa:

Farby zmywalne (ceramiczne/lateksowe) w neutralnych kolorach (biel, szary, beż)

Podłogi wodoodporne (panele SPC lub winylowe LVT) - klasa min. AC4 dla laminatu

Meble modułowe z sieciówki (IKEA, Jysk) - wymienne fronty i łatwa dostępność części

Solidna hydraulika - markowe baterie (200-400 zł) i stelaż podtynkowy (Geberit, Grohe)

AGD średniej półki - bezawaryjna pralka i lodówka (nie najtańsze, nie najdroższe)

Gres wielkoformatowy w łazience (60x60 cm) - mniej fug, łatwiejsze czyszczenie

Oświetlenie LED ciepłe (2700-3000K) - wygląda przytulnie, oszczędza prąd

Karnisze mocowane do sufitu (nie do ściany) - mniejsze ryzyko wyrwania z tynku

Zapasowe materiały (półka paneli, litr farby, kilka płytek) - szybkie naprawy bez szukania materiału

Autor: Materiał partnera

infojaworzno_kf
Serwisy Lokalne - Oferta artykułów sponsorowanych