Sezon na jednoślady ruszył - policja wylicza najgroźniejsze błędy

Sezon na jednoślady ruszył - policja wylicza najgroźniejsze błędy

FOT. KMP w Jaworznie

Na drogach, ścieżkach rowerowych i w miejskiej przestrzeni zrobiło się tłoczno od rowerów, hulajnóg oraz motocykli. Policja przypomina, że to właśnie te grupy należą do niechronionych uczestników ruchu, a przy każdym zdarzeniu to one zwykle płacą najwyższą cenę. Wraz z cieplejszą pogodą rośnie liczba sytuacji, w których jedna chwila nieuwagi może skończyć się poważnym urazem.

Wiosna i lato zawsze przynoszą wyraźny wzrost ruchu jednośladów. Na trasach pojawia się więcej rowerzystów, motocyklistów oraz użytkowników urządzeń transportu osobistego. Każdy z nich powinien jechać ostrożnie i trzymać się zasad, bo w starciu z samochodem albo twardą nawierzchnią nie mają praktycznie żadnej ochrony.

Rowerzysta ma obowiązek korzystać z drogi dla rowerów albo pasa ruchu dla rowerów, jeśli są wyznaczone. Dopiero gdy ich nie ma, może wjechać na jezdnię. Jazda po chodniku pozostaje wyjątkiem, a nie regułą - wolno na nią wjechać tylko w ściśle opisanych sytuacjach, między innymi przy opiece nad dzieckiem do lat 10, przy złej pogodzie albo wtedy, gdy chodnik spełnia określone warunki szerokości i ruchu na jezdni.

Policja przypomina też o zakazach, które wciąż są łamane. Rowerem nie wolno przejeżdżać przez przejście dla pieszych, nie wolno jechać po alkoholu i nie wolno korzystać z telefonu, jeśli trzeba trzymać go w ręku. Gdy rowerzysta jedzie po chodniku, musi ustępować pierwszeństwa pieszym. W praktyce to właśnie takie drobne błędy najczęściej prowadzą do groźnych upadków i potrąceń.

Podobne zasady dotyczą użytkowników hulajnóg elektrycznych. Powinni oni poruszać się drogą dla rowerów, a gdy jej nie ma - mogą jechać jezdnią tylko tam, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h. Na chodnik wolno wjechać jedynie wyjątkowo, z prędkością zbliżoną do pieszego i z bezwzględnym ustępowaniem mu pierwszeństwa. Zabronione jest przewożenie drugiej osoby, jazda po alkoholu, czepianie się pojazdów oraz pozostawianie hulajnogi w miejscu, które utrudnia ruch.

Kierujący motocyklami również muszą liczyć się z ostrymi ograniczeniami. Powinni mieć odpowiednie uprawnienia, jechać zgodnie z limitami prędkości i używać kasków ochronnych. Nie wolno im wykonywać ryzykownych manewrów, prowadzić po alkoholu ani wjeżdżać w sposób zagrażający innym uczestnikom ruchu. To właśnie na motocyklu błąd widać najszybciej, a skutki bywają natychmiastowe.

Do tego dochodzą warunki, które wiosną i latem potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych kierujących. Na drogach jest więcej pieszych, w tym dzieci, a nagły deszcz, wysoka temperatura albo oślepiające słońce szybko obniżają koncentrację. To sezon, w którym jeden zły ruch potrafi zamienić zwykłą przejażdżkę w bardzo groźne zdarzenie - i właśnie dlatego policjanci tak mocno podkreślają, że na jednośladzie margines błędu jest niemal zerowy.

na podstawie: KMP w Jaworznie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Jaworznie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.